Pierwsza mapka jest autorstwa Rydii

Oto moja interpretacja mapki. Postawiłam ją sobie do góry nogami bo tak mi jakoś bardziej pasowała do zdjęcia w chmurach:)
Pierwsza mapka jest autorstwa Rydii

Oto moja interpretacja mapki. Postawiłam ją sobie do góry nogami bo tak mi jakoś bardziej pasowała do zdjęcia w chmurach:)
Lubię jesień i wyjątkowo dużo zdjęć mam z tej właśnie pory roku. Lubię te jesienne barwy - czerwienie, pomarańcze, żółcie i brązy. Pewnego pięknego dnia wybrałyśmy się z moja mamą i moją córką na spacer. Kilka fotek wystarczyło aby stworzyć taka małą fotorelację dla upamiętnienia takiego małego bądź co bądź wyjścia:)
Oto efekt mojej weekendowej zabawy. Więcej nawalczyłam się ze zrobieniem fotek na których będzie coś widać i obróbką zdjęć niż z robieniem samego albumu. Porażka...
No ale w końcu udało się:) Efekt oceńcie sami...
Ostatnie dwa tygodnie nie były najlepsze. Tak jak zeszłego roku w styczniu i w tym złapało mnie porządne przeziębienie. Tydzień leżenia w łóżku. Zresztą wszyscy sie pochorowali oprócz mojej córki, która tak czy siak nie chodziła do przedszkola, bo nikt nie miał rano siły wstać i drałować aby ją zaprowadzić. Także siedziała biedaczka w domu pośród zarazy i nudziła się niemiłosiernie wymyślając coraz to nowsze zabawy...
W końcu jakoś doszłam do siebie, o czym świadczy fakt, że siedzę przy komputerze i piszę tego posta:) Życie jakoś wraca do normy i nawet wena się pojawiła. Na Waszych blogach ciagle jakieś nowości, wystarczy tydzień nieobecności i zaległości nie da sie nadrobić:) To się nazywa płodność...:)))
Z takich mega miłych informacji to muszę się pochwalić, że dzisiaj mój blog został znowu odznaczony nagrodą "creativ bloger" i to podwójnie!!! Pierwsze od migot77, a drugie od artdeco. Bardzo Wam Kochane dziękuję! Bardzo miła to nagroda i nie ukrywam, że wpłynęło to na mnie bardzo mobilizująco.
Nie uważam się za bardzo kreatywną ani swojego bloga tym bardziej ale mimo wszystko nagroda jest bardzo miłym wyróżnieniem. Poprawiła mi nastrój i zachęciła do dalszej pracy w tworzeniu :)
No to jeśli mowa o tworzeniu to pokażę moją kolejną scrapliterę:) Cudo w ogóle. Chyba już "T" jest na rzeczy a ja tu z "J" wyjeżdżam. Ale co tam - zawsze miałam słomiany zapał i żółwie tempo. Nieważne, że powoli ważne, że do przodu:)


Koperta będzie miała wymiary 10 cm x 22 cm.
Potrzebne będą:
1. arkusz papieru
2. ołówek
3. linijka
4. nożyczki
5. kość introligatorska lub dłutko kulkowe
6. taśma dwustronnie klejąca



Następnie trzeba naszej kopercie ładnie poprzycinać brzegi aby łatwo można było ją zamykać i aby ładnie wyglądała. Przygotowujemy sobie do tego celu zaokrąglony brzeg i przy jego pomocy obrysowujemy zaokrąglenia na naszej kopercie. 
Pozostałe brzegi ucinamy najpierw nieco na skos, a potem dopiero zaokrąglamy brzegi.

Zaginamy do środka boczne skrzydełka.
W miejscu wykropkowanym przyklejamy taśmę dwustronnie klejącą. (Trzeba najpierw przymierzyć czy po sklejeniu taśma nie będzie wychodziła poza kopertę).
Teraz zaginamy do środka szerszy (ten 6,5 cm) brzeg.
Następnie w wybranym przez nas kolorze wycinamy prostokąt o wymiarach 18 cm x 20,5 cm. Składamy wdłuż dłuższego brzegu. Ozdabiamy, wkładamy do naszej koperty, adresujemy i wysyłamy:)

A i tutaj może uda mi się wprowadzić nieco nowości i jakiejś takiej świeżości, że tak to nazwę, dzięki której to co napiszę będzie bardziej przydatne dla innych:) Ale na razie Ciii!!!! Zobaczymy co z tego wyjdzie:)



